Uwarunkowania historyczne sprawiły, że pierwszy nadrzędny akt prawny z zakresu ochrony przeciwpożarowej w Polsce porozbiorowej pojawił się w 1934 r., a była to ustawa o ochronie przed pożarami i innymi klęskami [2]. Na mocy ustawy powołano przy ministrze spraw wewnętrznych stałą komisję doradczą, do zadań której należało między innymi opiniowanie projektów przepisów wykonawczych.
Po pięciu latach obowiązywania ustawy wprowadzono w 1939 r. rozporządzenie o urządzeniach publicznych i prywatnych do zaopatrzenia ludności w wodę i usuwania nieczystości oraz specjalnych urządzeniach przeciwpożarowych [3]. Był to pierwszy tego rodzaju akt wykonawczy określający m.in. wymagania dla wodociągów publicznych. Napięta sytuacja polityczna spowodowana wyczuwalną groźbą wojny wywarła wyraźny wpływ na zapisy tego rozporządzenia. Duży nacisk położono na niezawodność dostawy wody w przypadku ataku bombowego.
W tym celu wprowadzono np. konieczność zasilania sieci z dwóch niezależnych ujęć, najlepiej wód gruntowych, odległych od siebie o co najmniej 500 m. Zalecano również budowę sieci wodociągowych pierścieniowych wyposażonych w armaturę odcinającą pozwalającą na wyłączenie zniszczonego odcinka sieci. W zakresie wymagań przeciwpożarowych wprowadzono obowiązek zabudowy hydrantów w odległościach nieprzekraczających 150 m dla dzielnic o zabudowie luźnej oraz 100 m dla zabudowy zwartej.
Wymagana wydajność wodociągu powinna była zapewnić możliwość gaszenia co najmniej dwóch jednoczesnych pożarów trwających co najmniej 2 godziny. Ponadto jednokierunkowa zdolność transportowa w miejsce pożaru rurociągów zasilających musiała wynosić co najmniej 10 dm3/s, a dla rurociągów rozdzielczych 5 dm3/s, przy niezmniejszonej wydajności średniej i ciśnieniu w sieci wynoszącym nie mniej niż 0,7 at.
Rozporządzenie uzależniało wymaganą wydajność wodociągu od gęstości zaludnienia w poszczególnych dzielnicach. Wprowadzono minimalną średnicę rurociągu ulicznego równą 100 mm. Przyjęto również obowiązek tworzenia dodatkowych punktów poboru wody (zbiorników naturalnych i sztucznych) niezależnych od istniejącego wodociągu. Wymagania tego rozporządzenia znalazły w ogólnym zarysie odzwierciedlenie w przepisach późniejszych.
Rozporządzenie z 1964 r. w sprawie przeciwpożarowego zaopatrzenia wodnego [4] wprowadzało po raz pierwszy zróżnicowane wymagania w zakresie sposobu obliczania zapotrzebowania na wodę do celów przeciwpożarowych w zależności od wielkości jednostki osadniczej. Jednostki podzielono na 6 przedziałów, od poniżej 2 tys. do powyżej 100 tys. mieszkańców, przyjmując niezbędną wydajność wodociągu odpowiednio od 5 do 60 dm3/s oraz niezbędny zapas wody od 50 do 600 m3. Przy czym dla jednostek osadniczych do 25 tys. mieszkańców przyjęto wystąpienie jednocześnie jednego pożaru, od 25 tys. do 100 tys. – dwóch, a powyżej 100 tys. – trzech pożarów.




