Jak myślicie, o czym myślał instalator, który wykonywał ten "zestaw instalacyjny"? Czy pomalowanie rury gazowej na żółto wystarczy, aby zapewnić bezpieczeństwo użytkowania instalacji?
Nikt, kto ma właściwe kwalifikacje w zakresie wykonania instalacji gazowych lub instalacji grzewczych nie zaryzykowałby poprowadzenia ich w bliskim sąsiedztwie i w dodatku oklejania instalacji gazowej izolacją.
Przeczy to nie tylko wymaganiom technicznym, normatywnym, ale chyba i zdrowemu rozsądkowi...




