Cofanie się ścieków występuje na skutek niedrożności instalacji kanalizacyjnej lub przykanalików oraz w wyniku wzrostu poziomu ścieków w sieci kanalizacyjnej na skutek powodzi lub gwałtownych opadów, ewentualnie wskutek niedrożności sieci kanalizacyjnej. Ścieki cofają się do instalacji kanalizacyjnej w budynku także w przypadku, gdy wody deszczowe z dachów i tarasów odprowadzane są nieprawidłowo do kanalizacji ogólnospławnej.
Zagrożenie zalaniem pomieszczeń w budynkach w wyniku krótkiego, lecz intensywnego opadu ma miejsce szczególnie na płaskich terenach z kanalizacją ogólnospławną, na których poziom zalewania leży często na wysokości górnej krawędzi ulicy. Na takich terenach może wystąpić typowa cofka z przepełnionych kanałów ulicznych, zwłaszcza po okresach suchych, gdy dochodzi do spiętrzenia osadów i zanieczyszczeń w niektórych odcinkach sieci kanalizacyjnej.
Cofkę ścieków może wywołać także niedrożny odpływ, np. w wyniku zatkania zanieczyszczeniami wprowadzonymi do instalacji kanalizacyjnej w budynku. Jedną z najczęstszych przyczyn zalania ściekami pomieszczeń położonych poniżej poziomu zalewania jest brak zamknięć burzowych lub ich nieprawidłowy montaż oraz brak poprawnie wykonanych instalacji z urządzeniami przepompowującymi ścieki.
Stosowanie urządzeń przeciwzalewowych w budynkach reguluje prawo w rozporządzeniu w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie [1]. Rozporządzenie to w § 124 stanowi: Skanalizowanie piwnic i innych pomieszczeń w budynku, położonych poniżej poziomu, z którego krótkotrwale nie jest możliwy grawitacyjny spływ ścieków, może być wykonane pod warunkiem zainstalowania w miejscach łatwo dostępnych urządzeń przeciwzalewowych, o konstrukcji umożliwiającej ich szybkie zamknięcie ręczne lub samoczynne, a w budynkach użyteczności publicznej – zamknięcie samoczynne.
Wymóg jest, lecz w praktyce urządzenia i rozwiązania te nie są powszechnie stosowane tam, gdzie to jest wymagane. Tym samym właściciele i zarządcy budynków narażają się na duże straty. Jeśli przyjrzymy się warunkom, jakie są zawarte w umowach z firmami ubezpieczeniowymi, to okazuje się, że przez zalanie rozumieją one bezpośrednie działanie wody lub innych cieczy, polegające m.in. na cofnięciu się wody lub ścieków z instalacji kanalizacyjnej usytuowanej wewnątrz ubezpieczonego lokalu mieszkalnego lub budynku bądź poza nim.
Firmy ubezpieczeniowe wyłączają w umowach swoją odpowiedzialność za szkody powstałe w wyniku zalania wskutek m.in. błędów konstrukcyjnych w ubezpieczonym mieniu, zaistniałych zarówno na etapie projektu, jak i wykonawstwa. A zatem skoro istnieje w prawie wymóg stosowania takich urządzeń, to ich brak należy interpretować jako błąd ubezpieczonego wyłączający odpowiedzialność ubezpieczyciela.
Stosowanie urządzeń przeciwzalewowych określają też polskie normy. PN-B-01707:1992 Instalacje kanalizacyjne – Wymagania w projektowaniu definiuje m.in. urządzenie przeciwzalewowe jako służące do zabezpieczenia przed zalewaniem ściekami z zewnętrznej sieci kanalizacyjnej, montowane na przewodzie odpływającym lub podłączeniu kanalizacyjnym. Norma PN-EN 12056-4:2002 Systemy kanalizacji grawitacyjnej wewnątrz budynków – Część 4: Pompownie ścieków – Projektowanie układu i obliczenia zaleca, aby miejsca odpływu poniżej poziomu cofania wody chronić przed cofaniem wody z kanalizacji poprzez montowanie zasuw zwrotnych zgodnych z normą PN-EN 13564- 1:2004 Urządzenia przeciwzalewowe w budynkach – Część 1: Wymagania.




