Jak nowe Warunki Techniczne wpłyną na polskie budownictwo? Komentarz MIWO
Jak nowe Warunki Techniczne wpłyną na polskie budownictwo? Komentarz MIWO. Fot. Unsplash
Trwają prace nad nowelizacją projektu rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Przepisy, które znajdą się w dokumencie, a których wejście w życie zapowiadane jest na wrzesień przyszłego roku, będą miały ogromny wpływ na to, czy w przeszłości będziemy mieszkać taniej, bezpieczniej oraz bardziej komfortowo.
Zaproponowane w nowelizowanych Warunkach Technicznych zmiany wynikają z potrzeby dostosowania obowiązujących od ponad 20 lat przepisów do zmieniającej się rzeczywistości, w tym do postępu technologicznego, jaki dokonał się w ostatnich dekadach m.in. w zakresie materiałów budowlanych. Dziś, dzięki stosowaniu nowoczesnych produktów zapewniających lepsze o właściwości izolacyjne, akustyczne oraz bezpieczeństwo pożarowe mamy możliwość żyć i pracować w nowoczesnych budynkach. Aby podkreślić, jak bardzo jest to ważne w kontekście jakości naszej egzystencji, wystarczy przywołać fakt, że w budynkach spędzamy około 90% życia.
Co nowelizacja Warunków Technicznych oznacza dla Polaków?
Niższe rachunki za energię
Warunki techniczne, w zapowiadanym przez MRiT kształcie, wprowadzają m.in. nowy standard budynku bezemisyjnego. Będzie on charakteryzował się obniżonym zapotrzebowaniem na energię potrzebną do jego ogrzewania, chłodzenia, wentylacji oraz przygotowania cieplej wody użytkowej i oświetlenia. Regulacje zakładają szersze wykorzystanie odnawialnych źródeł energii.
– Takie podejście oznacza, że zyskają wszyscy użytkownicy budynków – mieszkańcy i przedsiębiorstwa – którzy zapłacą niższe rachunki. Według danych Komisji Europejskiej sektor budynków odpowiada za około 40% zapotrzebowania na energię w Unii Europejskiej. Obniżenie tego wskaźnika przyniesie wymierne korzyści zarówno Polakom, jak i całej gospodarce poprzez obniżenie kosztów ponoszonych przez przedsiębiorców – mówi Katarzyna Wiatr, ekspert MIWO.
Zastosowanie nowoczesnych materiałów o lepszych parametrach termoizolacyjnych to możliwość zapewnienia stabilnej temperatury wewnątrz budynków, łatwiejsze dostosowanie do warunków atmosferycznych, co ma znaczenie zarówno w sezonie grzewczym, jak i w okresie letnim. Zaś ograniczenie zużycia energii jest najbardziej efektywnym sposobem obniżania emisji CO2 i zanieczyszczeń powietrza.
Wyższy komfort akustyczny
Wartościową i ważną z punktu widzenia użytkowników zmianę zaproponowano w zakresie ochrony przed hałasem i drganiami. Otóż, zgodnie ze znowelizowaną wersją Warunków Technicznych m.in. budynki mieszkalne wielorodzinne i jednorodzinne w zabudowie szeregowej i bliźniaczej będą musiały spełniać warunki takie, jak dla klasy akustycznej AQ-0 określonej w Polskiej Normie, która dotychczas dotyczyła budynków mieszkalnych o podwyższonym standardzie akustycznym. Wprowadzenie pojęcia „klas akustycznych” do rozporządzenia da osobom kupującym mieszkania możliwość stawiania większych wymagań deweloperom, jeśli chodzi o komfort akustyczny.
– Klasa AQ-0 będzie musiała być spełniona, ale norma wskazuje również wymagania dla klas AQ-I, AQ-II, itd. Należy mieć nadzieję, że znajdą się deweloperzy, którzy na konkurencyjnym rynku, jakim jest rynek polski będą chcieli się wyróżnić wyższą klasą akustyczną oferowanych mieszkań. A ponieważ hałas prowadzi do wielu schorzeń: bóli głowy, migren, nadciśnienia, bezsenności, to zmiany w Warunkach Technicznych mogą prowadzić tylko do zwiększania komfortu akustycznego, a tym samym do mieszkania w zdrowszych przestrzeniach – mówi Henryk Kwapisz, przewodniczący zarządu MIWO.
Co więcej, norma z klasami akustycznymi stanie się obowiązkowa, a zatem można mieć nadzieję, że jeśli obejmie ona więcej typów budynków niż tylko mieszkalne, to dla budynków użyteczności publicznej takich jak szkoły czy szpitale także pojawią się obowiązkowe klasy akustyczne. Zatem jest szansa nie tylko na mieszkanie w lepszych warunkach, ale również na bardziej komfortową naukę i leczenie.
Lepsza ochrona przed pożarami
W ostatnich latach w Polsce notuje się średnio 100-180 tys. pożarów rocznie, z czego 30-37 tys. to pożary budynków – podaje Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej. Wzrostowy trend liczby pożarów obserwowany jest od lat 80. XX wieku.
– Projektowane w rozporządzeniu WT przepisy obejmują wiele potrzebnych zmian w zakresie bezpieczeństwa pożarowego. Ich celem jest poprawa bezpieczeństwa mieszkańców, a w szerszej skali – ochrona całego społeczeństwa. Proponowane zmiany skupiają się m.in. na zapewnieniu dostępności budynków, dążeniu do ograniczenia strat pożarowych oraz wydłużeniu czasu na ewakuację mieszkańców – mówi Monika Hyjek, ekspert MIWO.
W projektowanych przepisach znajduje się obowiązek stosowania na ścianach zewnętrznych budynków barier ogniowych w formie poziomych pasów z niepalnego materiału izolacyjnego o szerokości 0,2 m (tzn. bariery ogniowe), które spowalniają rozprzestrzenianie się ognia, a tym samym wydłużają czas na ewakuację i pozwalają ograniczyć straty popożarowe. Zaproponowane rozwiązanie nie dotyczy budynków jednorodzinnych do trzech kondygnacji nadziemnych.
– Wprowadzenie tego wymagania bazuje na doświadczeniach wielu innych krajów, w których zostało ono nie tylko przebadane, ale także skutecznie funkcjonuje od lat w praktyce. Krajami tymi są m.in. Chorwacja, Rumunia, Czechy, Niemcy czy Francja. W standardowym wielorodzinnym budynku 4-kondygnacyjnym rozwiązanie to będzie obejmowało niewielki procent powierzchni ściany i podniesie koszt ocieplenia o 3,8%, czyli ok. 11,6-14,7 zł/m2*, co stanowi nieco powyżej 0,1% kosztu metra kwadratowego powierzchni mieszkania w tym budynku. W stosunku do bezpieczeństwa użytkowników, którego w praktyce nie da się wycenić, koszt nie wydaje się zbyt wysoki – tłumaczy ekspert.
*dane pochodzą z opracowania Stowarzyszenia Kosztorysantów Budowlanych przygotowanego dla MIWO.
źródło: MIWO








