Tlenek węgla w budynkach – ryzyka i profilaktyczne środki techniczne
Liczba zdarzeń związanych z tlenkiem węgla, poszkodowanych i ofiar śmiertelnych w sezonach grzewczych 2010/2011 – 2025/2026
W Polsce od wielu lat prowadzone są kampanie edukacyjno-społeczne na rzecz profilaktyki zatruć czadem, zmiany w prawie idą zaś w kierunku obowiązkowego stosowania rozwiązań technicznych zapobiegających zatruciom tym gazem. Statystyki wskazują jednak na to, że zarówno w budowaniu świadomości, jak i we wdrażaniu rozwiązań technicznych wciąż jest wiele do zrobienia.
Zobacz także
mgr inż. Krzysztof Kaiser Tlenek i dwutlenek węgla w pomieszczeniach
Podczas pogoni za obniżaniem energochłonności budynków, mającym wpłynąć na zmniejszenie emisji do atmosfery dwutlenku węgla, niestety często zapomina się o konieczności zachowania właściwej jakości powietrza...
Podczas pogoni za obniżaniem energochłonności budynków, mającym wpłynąć na zmniejszenie emisji do atmosfery dwutlenku węgla, niestety często zapomina się o konieczności zachowania właściwej jakości powietrza wewnątrz pomieszczeń. Nierozważne hermetyzowanie budynków, szczególnie starych, o wentylacji niedostosowanej do wprowadzanych zmian termomodernizacyjnych, jest przyczyną pogarszania się stanu higienicznego powietrza wewnętrznego.
opr. red. Czujki dymu i tlenku węgla
Zastosowanie w obiektach mieszkalnych i użyteczności publicznej autonomicznych czujek dymu i tlenku węgla z sygnalizacją dźwiękową umożliwia szybszą i skuteczniejszą ewakuację oraz pozwala zmniejszyć ewentualne...
Zastosowanie w obiektach mieszkalnych i użyteczności publicznej autonomicznych czujek dymu i tlenku węgla z sygnalizacją dźwiękową umożliwia szybszą i skuteczniejszą ewakuację oraz pozwala zmniejszyć ewentualne straty. W nowych budynkach ich stosowanie jest już obowiązkowe, a w istniejących będzie od 1 stycznia 2030 r.
Waldemar Joniec Nowe wymagania przeciwpożarowe – czujki dymu i tlenku węgla
Statystyki pożarów i zatruć tlenkiem węgla wskazują, że zastosowanie w budynkach, mieszkaniach i lokalach choćby najprostszych czujek z sygnalizacją dźwiękową umożliwia szybszą i skuteczniejszą ewakuację...
Statystyki pożarów i zatruć tlenkiem węgla wskazują, że zastosowanie w budynkach, mieszkaniach i lokalach choćby najprostszych czujek z sygnalizacją dźwiękową umożliwia szybszą i skuteczniejszą ewakuację oraz mniejsze straty. W niektórych krajach stosowanie czujek dymu i tlenku węgla obniża koszty polis ubezpieczeniowych, a nawet jest wymagane do ich zawarcia. W Polsce stosowanie autonomicznych czujek dymu i tlenku węgla w mieszkaniach i pomieszczeniach wyposażonych w kotły stanie się wkrótce obowiązkowe.
Tlenek węgla (CO) – określany także jako czad, monotlenek węgla lub tlenek węgla (II) – powstaje w wyniku niepełnego spalania paliw, czyli przy niedoborze tlenu z powietrza, umożliwiającego pełne spalanie paliw do CO2, zarówno w urządzeniach grzewczych w mieszkaniach (w mniejszym stopniu także w innych budynkach przeznaczonych na pobyt ludzi), spalinowych silnikach samochodowych i procesach przemysłowych. W organizmie człowieka łatwo i szybko doprowadza do niedotlenienia na poziomie tkanek i komórek, a efekt jego działania kumuluje się, jeśli narażenie na wdychanie tego gazu jest dłuższe (np. kilka godzin), a gdy stężenie jest wysokie, grozi śmiertelnym zatruciem. W profilaktyce zatruć czadem ważne są zatem dwa kierunki – skuteczne zapobieganie jego powstawaniu i narażeniu ludzi na ekspozycję oraz zapewnienie szybkiej reakcji, jeśli już dojdzie do emisji tego gazu do pomieszczeń.
Czytaj także: Pomiary stężenia CO2 w pomieszczeniu mieszkalnym w zabudowie jednorodzinnej
Czad w pomieszczeniach przeznaczonych na pobyt ludzi
Wydział Prewencji Społecznej Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej wskazuje, że w pomieszczeniach mieszkalnych potencjalne źródła emisji CO stanowią kominki, gazowe przepływowe podgrzewacze wody, kotły węglowe, gazowe lub olejowe oraz kuchnie gazowe. W urządzeniach tych niepełne spalanie zachodzi w przypadku wadliwej pracy, która może wynikać zarówno ze zużycia eksploatacyjnego, jak i z nieprawidłowej instalacji lub korzystania z urządzeń złej jakości, a także braku sprawnej wentylacji [1].
Zgodnie z Centralną Ewidencją Emisyjności Budynków w Polsce wciąż jest wiele budynków, w których ze względu na stosowane źródło ciepła zagrożenie czadem pozostaje realnym problemem – por. tabela 1.
Rys. 1. Liczba zdarzeń związanych z tlenkiem węgla, poszkodowanych i ofiar śmiertelnych w sezonach grzewczych 2010/2011 – 2025/2026 [1]
Tlenek węgla może stanowić zagrożenie także w warunkach nieprawidłowej wentylacji – przy braku lub niedoborze świeżego (zewnętrznego) powietrza w pomieszczeniu do urządzenia grzewczego napływa za mało powietrza do pełnego procesu spalania. Dodatkowo brak prawidłowej wentylacji uniemożliwia skuteczne odprowadzanie spalin. Ryzyko takie występuje w mieszkaniach, w których np. po remoncie i wymianie okien nie zapewniono prawidłowej wentylacji, ale także w przypadku mieszkań z wentylacją grawitacyjną, w których zasłania się kratki wentylacyjne i rzadko wietrzy pomieszczenia. W budynkach wielorodzinnych czad może także trafić do innych mieszkań, sąsiadujących z pomieszczeniem, w którym powstał.
Znaczenie mają tu nieprawidłowości, takie jak zanieczyszczenie urządzeń, zużycie lub zła regulacja palnika gazowego, przedwczesne zamknięcie paleniska kotła, pieca lub kuchni, zapchany i nieszczelny przewód kominowy (szczególnie wentylacyjny) czy uszkodzone połączenie między kominami i urządzeniami grzewczymi.
Czy zagrożenie tlenkiem węgla jest realne?
W Polsce w sezonie grzewczym 2025/2026 (od 1 października 2025 r. do 30 marca 2026 r.) odnotowano 3750 zdarzeń (interwencji Straży Pożarnej związanych z emisją tlenku węgla w domach i mieszkaniach). 69 osób zmarło, a 1354 osób uległo podtruciu. Większość tragedii wydarzyła się w najzimniejszych miesiącach tego sezonu, co potwierdza związek zatruć z korzystaniem z urządzeń grzewczych [1].
Straż Pożarna zwraca uwagę także na zagrożenie zatruciem tlenkiem węgla poza sezonem grzewczym – szczególnie w najcieplejszych miesiącach roku. W tym czasie pomieszczenia, w których znajdują się np. gazowe przepływowe podgrzewacze wody, narażone są na zakłócenia prawidłowej pracy wentylacji, wynikające z oddziaływania wysokiej temperatury (brak ciągu kominowego, cofanie się spalin do wnętrza budynku). W czerwcu i lipcu 2025 r. (szczególnie w najcieplejsze dni) z powodu wykrycia tlenku węgla w domach i mieszkaniach strażacy interweniowali 1499 razy – choć w tym okresie znacznie mniej wydarzeń kończy się tragicznie, liczba ta pokazuje, że nie należy bagatelizować również letniego zagrożenia [3].
Tabela 2. Najwyższe dopuszczalne stężenie tlenku węgla w zależności od czasu narażenia w miejscach pracy [4, 5]
Własności tlenku węgla
Tlenek węgla to gaz bezbarwny i bezwonny, a jako niewiele lżejszy od powietrza łatwo się z nim miesza i swobodnie migruje po całym pomieszczeniu. Gęstość tlenku węgla w stosunku do powietrza to 0,967 (powietrze przy temperaturze 20°C i ciśnieniu atmosferycznym ma gęstość 1,293 kg/m3, a tlenek węgla 1,250 kg/m3) [4].
W organizmie człowieka łączy się z hemoglobiną zawartą w erytrocytach (krwinkach czerwonych), która odpowiada za transport tlenu z płuc do tkanek. Tlenek węgla „wypiera” z tego procesu tlen, ponieważ sam wiąże się z hemoglobiną łatwiej i w sposób bardziej trwały niż życiodajny pierwiastek. Gdy tlenek węgla dotrze do tkanek powoduje ich niedotlenienie, co prowadzi do poważnego zagrożenia zdrowia i życia.
Normalny poziom tlenku węgla (II) w powietrzu atmosferycznym wynosi 0,01–0,2 ppm. W miejscach pracy najwyższe dopuszczalne stężenie chwilowe wynosi 100 ppm (por. tabela 2) [4, 5]. Już niższe stężenia mogą powodować dolegliwości: 100–200 ppm powoduje lekki ból głowy przy ekspozycji przez 2–3 godziny, a 400 ppm – silny ból głowy występujący po ok. 1 godz. Stężenie 800 ppm (0,08%) po dwugodzinnej ekspozycji niesie ryzyko poważnych konsekwencji zdrowotnych, stężenie stanowiące bezpośrednie zagrożenie dla życia to 1600 ppm (0,16%), przy jednogodzinnej ekspozycji. Człowiek traci możliwość działania po ok. 5 min przy stężeniu 6000–8000 ppm, natomiast stężenie 12 800 ppm powoduje praktycznie natychmiastową utratę przytomności po 2–3 wdechach i śmierć po ok. 3 minutach. Efekty działania są silniejsze w przypadku grup ryzyka: noworodków i niemowląt, dzieci, kobiet w ciąży, seniorów czy osób przewlekle chorych, mających wady serca i współistniejące choroby lub niewydolności układu oddechowego.
Dolegliwości powodowane tlenkiem węgla w pierwszej kolejności pojawiają się ze strony układu krążenia i nerwowego – od osłabienia i pogorszenia koncentracji po poważne, trwałe uszkodzenia organizmu. Pogorszenie samopoczucia w pomieszczeniach – duszności, bóle i zawroty głowy, nudności, wymioty, oszołomienie, osłabienie, przyśpieszenie czynności serca i oddychania – może być sygnałem obecności tlenku węgla. Niestety, można ich nie dostrzec w odpowiednim momencie, a co gorsza – kumulujące się oddziaływanie na układ krążenia i układ nerwowy może dodatkowo uniemożliwić odpowiednią reakcję.
Jak chronić się przed zatruciem? Wymagania prawne i dobre praktyki
Do ochrony przed tlenkiem węgla niezbędne jest zatem utrzymanie dobrego stanu technicznego urządzeń grzewczych opartych o spalanie paliw (każdego rodzaju), zapewnienie prawidłowej wentylacji (wraz z odpowiednimi kontrolami i inspekcjami) oraz stosowanie czujników, które nie eliminują powstawania tego gazu ani nie zapewniają jego odprowadzenia, ale dzięki odpowiednio wczesnemu ostrzeganiu pozwalają na opuszczenie zagrożonego mieszkania i odpowiednio szybką interwencję straży pożarnej.
Kluczowe są też dobre nawyki i świadomość użytkowników pomieszczeń – nie wolno zasłaniać kratek wentylacyjnych, należy dbać także o dopływ powietrza (np. przez uchylanie i otwieranie okien). W przypadku odwróconego ciągu powietrza, kiedy z kratek napływa zimne powietrze, należy dokonać przeglądu wentylacji i zadbać o jej usprawnienie.
Zgodnie z rozporządzeniem regulującym warunki techniczne użytkowania budynków mieszkalnych, na użytkowniku lokalu spoczywa obowiązek utrzymania istniejących urządzeń gazowych w czystości i dobrym stanie technicznym. Nie można też utrudniać udostępnienia ich do kontroli zarządcy budynku [6].
Zgodnie z art. 62 ustawy – Prawo budowlane, co najmniej raz w roku właściciel lub zarządca budynku ma obowiązek zlecić osobie uprawnionej (kominiarze z uprawnieniami mistrza kominiarskiego lub osoba z uprawnieniami budowlanymi odpowiedniej specjalności) kontrolę stanu technicznego przewodów kominowych, dymowych, spalinowych i wentylacyjnych [7]. Zgodnie z przepisami ochrony pożarowej należy także przeprowadzić czyszczenie przewodów dymowych i spalinowych (raz na 3 miesiące w przypadku źródeł ciepła na paliwo stałe i raz na 6 miesięcy w przypadku źródeł ciepła na paliwa płynne i gazowe, ale raz w miesiącu w przypadku zakładów zbiorowego żywienia i usług gastronomicznych) oraz przewodów wentylacyjnych (raz na rok, chyba że większa częstotliwość wynika z warunków użytkowych) [8].
Przegląd kominiarski można zlecić za pośrednictwem Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków (https://zone.gunb.gov.pl).
W nowelizacji rozporządzenia w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków [9] wskazano obowiązek montowania czujek tlenku węgla w nowych budynkach (dla budynków istniejących należy go zrealizować do 2030 r. – por. tabela 3):
Tabela 3. Terminy obowiązkowego wyposażenia pomieszczeń w autonomiczne czujki tlenku węgla, zgodnie z rozporządzeniem [9]
3. Pomieszczenie, w którym odbywa się proces spalania paliwa stałego, ciekłego lub gazowego, wchodzące w skład lokalu mieszkalnego lub lokalu użytkowego przeznaczonego na pobyt ludzi, znajdującego się w strefie pożarowej zakwalifikowanej do kategorii zagrożenia ludzi ZL, należy wyposażyć w co najmniej jedną autonomiczną czujkę tlenku węgla, spełniającą wymagania Polskiej Normy dotyczącej urządzeń elektrycznych do wykrywania tlenku węgla w pomieszczeniach domowych.
Spełnienie tego wymogu ułatwia fakt, że autonomiczne czujki tlenku węgla nie wymagają projektu urządzenia przeciwpożarowego, a montaż, eksploatację i konserwację można prowadzić samodzielnie: Urządzenia te należy zamontować, konserwować i eksploatować w sposób określony w instrukcjach obsługi, opracowanych przez ich producentów [9]. Przepis wyłącza z obowiązku stosowania czujek tlenku węgla pomieszczenia z kotłami z zamkniętą komorą spalania (spaliny nie przedostają się do pomieszczeń) oraz kuchnie z kuchenkami gazowymi [9].
Autonomiczne czujniki tlenku węgla
Zadaniem czujnika jest wykrywanie obecności tlenku węgla w określonych stężeniach i skuteczne poinformowanie o tym osób znajdujących się w budynku, by mogły one bezpiecznie opuścić zagrożony obszar.
Czujniki czadu do pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi (lokale mieszkalne i użytkowe) muszą mieć odpowiednią dokumentację i oznaczenia, potwierdzające ich zgodność z obowiązującą normą PN-EN 50291-1:2018-06+AC:2021 [10] – znak budowlany B oraz Krajowy Certyfikat Stałości Właściwości Użytkowych, wydany przez Centrum Naukowo-Badawcze Ochrony Przeciwpożarowej - Państwowy Instytut Badawczy im. Józefa Tuliszkowskiego (CNBOP-PIB).
Stosować należy czujki autonomiczne – zasilane z baterii wbudowanej, która nie wymaga wymiany przez cały okres trwałości urządzenia. Tego typu rozwiązanie ma też sygnalizację informującą o zbliżającym się końcu trwałości urządzenia. Czujniki tlenku węgla typu A można podłączyć do centralnego systemu alarmowego, który powoduje uruchomienie wentylacji czy wysłanie zdalnych powiadomień (co może być istotne np. w przypadku opieki nad seniorami) – jednak nie mogą one mieć wyłącznie zasilania bateryjnego.
Oferowane na rynku czujki można samodzielnie montować i uruchamiać oraz wykonywać ich przeglądy, jednak zgodnie z instrukcją dołączoną do tych wyrobów. Zaleca się wybór produktów uznanych marek w średnim i wyższym przedziale cenowym, dystrybuowanych przez wiarygodnych, uznanych partnerów. Najlepszą rekomendacją skuteczności i jakości są badania zgodności z normą i certyfikaty wydane przez renomowane ośrodki krajowe.
Autonomiczne czujki tlenku węgla należy montować zgodnie z załączoną do nich instrukcją. W zaleceniach branży oraz Państwowej Straży Pożarnej można także znaleźć wskazówki, że optymalne miejsce montażu w pomieszczeniach z potencjalnym źródłem emisji to odległość co najmniej 1–2 m (nie dalej niż 3 m) od niego i wysokość ok. 1,8–2 m nad poziomem podłogi (strefa oddychania), z dala od otworów nawiewnych i wywiewnych (kratek wentylacyjnych), a także drzwi i okien, gdyż napływ świeżego powietrza może zakłócać pracę sensorów czujek [1, 11].
Nie powinno się montować czujek tlenku węgla we wnękach i miejscach osłoniętych, np. przez firanki czy zasłony, a także w miejscach narażonych na kurz i wilgoć.
Zgodnie z prawem obowiązkowy jest montaż co najmniej jednej czujki tlenku węgla w pomieszczeniu ze źródłem spalania. Jednak do zatruć często dochodzi w sypialniach podczas snu, choć źródło emisji było poza nimi – KG PSP zaleca zatem rozmieszczenie czujek CO w taki sposób, aby były wyraźnie słyszalne w sypialniach.
W małych mieszkaniach czujki tlenku węgla zaleca się montować w strefie pomiędzy sypialnią a kuchnią i łazienką. Z kolei w domach, mieszkaniach i lokalach dwu- i wielokondygnacyjnych trzeba brać pod uwagę umiejscowienie potencjalnego źródła emisji CO (np. kotłownia lub kocioł czy kominek na pierwszej kondygnacji). Zaleca się, aby czujki były montowane na każdej kondygnacji na szlaku migracji CO od źródła (urządzenie, kotłownia, piwnica, kuchnia) do pomieszczeń takich jak salon i sypialnie [1, 11].
Autonomiczne czujki mają funkcję testu prawidłowej pracy i należy go przeprowadzać okresowo według instrukcji.
Progi alarmowe – stężenia i czas ich utrzymywania powodujące aktywację alarmu akustycznego o wysokim natężeniu dźwięku (np. 85 dB) i optycznego (np. czerwona dioda LED) – zgodnie z normą określone są następująco:
- 30 ppm – brak alarmu przed upływem 120 min,
- 60 ppm – aktywacja alarmu w czasie 60–90 min,
- 100 ppm – aktywacja alarmu w czasie 10–40 min,
- 300 ppm – aktywacja alarmu w czasie 3 min [10].
Zachowanie odstępu czasowego przed działaniem alarmu chroni przed reakcją czujnika na chwilowe zwiększenie stężenia CO, co podczas spalania jest zjawiskiem normalnym, natomiast uruchomienie alarmu przy odpowiednio niskim stężeniu daje czas niezbędny czas na reakcję – zapewnienie dopływu powietrza (przez otwarcie okien), wyłączenie źródła (urządzenie grzewcze, włączony silnik samochodu), opuszczenie budynku i zawiadomienie odpowiednich służb.
W zakresie funkcji dodatkowych cenna jest sygnalizacja awarii, blokada wyłączenia lub nieuzasadnionego usunięcia czujnika (np. przez seniora czy dziecko) czy zapisywanie w pamięci urządzenia informacji o wykryciu stężenia CO przekraczającego poziom 100 ppm (to umożliwia stwierdzenie, czy w pomieszczeniu nie doszło do emisji czadu podczas nieobecności użytkowników) [11].
Sensor i kluczowe warunki jego eksploatacji
W czujkach CO za wykrywanie tego gazu odpowiada sensor elektrochemiczny. Sensory elektrochemiczne pracują w stosunkowo szerokim zakresie temperatury i wilgotności – dokładne parametry podaje producent (np. temperatura pracy od –10 do 40°C, wilgotność względna od 10 do 90%).
Sensory czujek nie mogą być eksponowane na niektóre substancje, głównie lotne związki organiczne (VOC), zawarte np. w płynach do czyszczenia i chemii domowej, lakierach i farbach (ich listę również podaje producent) ani narażone na kurz lub tłuszcz [12].
Żywotność sensorów w odpowiednich warunkach wilgotnościowo-temperaturowych i bez obecności zanieczyszczeń jest długa (nawet 10–11 lat) – producent (przy określeniu warunków eksploatacji!).
Czujnik po wykryciu stężenia alarmowego i zresetowaniu nadal jest w pełni sprawny. Powinien jednak pracować przez krótki czas w stężeniach substancji mieszczących się w jego zakresie pomiarowym. Dłuższa ekspozycja sensora na mierzony gaz albo przekroczenie zakresu pomiarowego powodują, że zużywa się on znacznie szybciej. Dobrą praktyką jest więc kalibracja czujnika po każdym przekroczeniu zakresu pomiarowego lub dłuższej ekspozycji. Oba parametry (zakres pomiarowy i określony czas ekspozycji) są wskazywane dla każdego sensora przez producenta [12].
Nie warto korzystać z urządzeń niepewnego pochodzenia lub z drugiej ręki. Trwałość czujnika liczona jest od aktywacji jego zasilania, istotne są także warunki przechowywania. Zatem jeśli nie wiadomo, przez ile czasu i w jakich warunkach czujnik był użytkowany, nie zapewni on bezpieczeństwa [11].
Tlenek węgla w garażach podziemnych
Systemu detekcji tlenku węgla stosuje się także w garażach zamkniętych (np. podziemnych w budynkach mieszkalnych wielorodzinnych lub w centrach biurowych i handlowych) – celem jest eliminacja zagrożenia zatruciem osób przebywających w garażu. Działanie systemu detekcji w powiązaniu z wentylacją polega na wykrywaniu progów stężenia (dwóch lub trzech) i załączaniu wentylacji w strefach zagrożenia, z prędkością zależną od wykrytego progu (przy wyższym progu wentylacja uruchamia się na wyższym biegu). Dodatkowo przy drugim lub trzecim progu stężenia zapalają się tablice ostrzegawcze, często z sygnalizatorami akustycznymi informującymi o zakazie wjazdu do garażu, konieczności jego opuszczenia czy zakazie wejścia do garażu.
Zgodnie z przepisami garaże zamknięte liczące powyżej 10 stanowisk należy wyposażyć w wentylację mechaniczną sterowaną detektorami tlenku węgla (CO) [13]. Ten system detekcji chroni przed toksycznym stężeniem tego gazu osoby przebywające w garażu, nie podlega zatem przepisom regulującym ochronę pożarową.
W przypadku detekcji CO w garażach zamkniętych należy kierować się zasadami detekcji gazów toksycznych i ustawić próg alarmowy niski, odnoszący się do NDS – takie podejście uwzględnia zarówno wpływ stężenia danego gazu, jak i czas ekspozycji pracownika na jego oddziaływanie. Próg alarmowy wysoki (wartość, której nie należy przekraczać) powinien dotyczyć wartości chwilowej – NDSCh [4, 5]. Wartości NDS i NDSCh przedstawiono w tabeli 3.
Określenie właściwej dla danego obiektu liczby detektorów i ich lokalizacji powinno opierać się na prostej zasadzie – detektory wykrywają gaz w miejscu zainstalowania. Należy zatem wybrać miejsca najbardziej prawdopodobnego gromadzenia się i powstawania czadu, z uwzględnieniem jego ciężaru właściwego, ruchu powietrza w monitorowanej strefie i lokalizacji otworów wywiewnych i nawiewnych. Zwykle przyjmuje się jeden detektor na ok. pięć miejsc postojowych. Podawany przez producentów promień działania detektora – zwykle przyjmowany jako 8 m – jest daną przybliżoną i umożliwia wstępne określenie liczby urządzeń.
Wysokość montażu powinna odpowiadać strefie oddychania (ok. 1,5–1,8 m). W garażach podziemnych oczywistą lokalizacją są słupy konstrukcji nośnej, pozwalające maksymalnie wykorzystać obszar działania pojedynczego detektora oraz umożliwiające dostęp do urządzeń zapewniający skuteczną ich konserwację. Detektorów nie należy natomiast montować w pobliżu otworów nawiewnych i wywiewnych wentylacji, bram, drzwi i okien [12, 14].
Przy doborze detektorów należy uwzględnić wpływ na ich pracę takich warunków, jak temperatura, wilgotność, obecność gazów zakłócających pomiar (w garażach mogą wystąpić wodór i metan), a także współpracę z wentylacją mechaniczną poprzez elementy wykonawcze. Bardzo istotne jest właściwe ustalenie progów alarmowych – zbyt nisko ustawione mogą wywoływać niepotrzebne alarmy, co może powodować panikę i zakłócać funkcjonowanie monitorowanego obiektu.
Istotna jest także prawidłowe podłączenie detektorów i staranne wykonanie instalacji oraz eksploatacja zgodna z wymogami producenta – należy przestrzegać terminów kalibracji detektorów i kontroli pracy systemów. Należy zachować zasady wskazane w instrukcji producenta.
Najczęściej system wentylacji na określonym biegu załączany jest w całym garażu, natomiast w przypadku bardziej wyrafinowanych, inteligentnych rozwiązań możliwe jest przypisanie detektorów do stref wentylacji (im mniejsze, tym lepiej) i załączenie wentylatorów strumieniowych tylko w strefie zagrożenia (wentylatory główne muszą pracować tak samo). Zmniejsza to poziom hałasu w garażu, a także zużycie energii elektrycznej. Dodatkowo informacja może zostać wysłana do systemu SIUP czy BMS i obsługa budynku dowiaduje się o zagrożeniu w danej strefie i może podjąć interwencję, jeśli z jakiegoś powodu utrzymuje się ono zbyt długo [14].
Literatura
- Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej: Czujka na straży twojego bezpieczeństwa, https://www.gov.pl/web/kgpsp/czujka-na-strazy-twojego-bezpieczenstwa (dostęp: 10.06.2026)
- Główny Urząd Nadzoru Budowlanego, Struktura źródeł ciepła, https://zone.gunb.gov.pl/pl/raporty/raport_zrodel_ciepla (dostęp: 10.06.2026)
- Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu: Najwięcej zatruć tlenkiem węgla… latem?, https://www.gov.pl/web/kwpsp-poznan/najwiecej-zatruc-tlenkiem-wegla-latem (dostęp: 10.06.2026)
- Centralny Instytut Ochrony Pracy: CHEMpył. Baza wiedzy o zagrożeniach chemicznych i pyłowych, https://www.ciop.pl/CIOPPortalWAR/appmanager/ciop/pl?_nfpb=true&_pageLabel=P2740017141410159698248 (dostęp: 10.06.2026)
- Rozporządzenie Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 26 marca 2026 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie najwyższych dopuszczalnych stężeń i natężeń czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy (Dz.U. 2026, poz. 447)
- Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie warunków technicznych użytkowania budynków mieszkalnych (Dz.U. 1999 nr 74, poz. 836)
- Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo prawo budowlane (t.j. Dz.U. 2020, poz. 1333)
- 8. Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów (t.j. Dz.U. 2023, poz. 822)
- Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 21 listopada 2024 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów (Dz.U. 2024, poz. 1716)
- PN-EN 50291-1: Wykrywacze gazu. Urządzenia elektryczne do wykrywania tlenku węgla w pomieszczeniach domowych. Część 1: Metody badań i wymagania eksploatacyjne
- Joniec Waldemar, Nowe wymagania przeciwpożarowe – czujki dymu i tlenku węgla, w: Wentylacja pożarowa, poradnik 2025, wyd. „Rynek Instalacyjny”, https://www.rynekinstalacyjny.pl/media/data/202508/wentylacja-pozarowa-08-2025.pdf (dostęp: 10.06.2026)
- Systemy detekcji gazów – co każdy instalator wiedzieć powinien, https://strefainstalatora.pl/firma-i-fach/narzedzia/systemy-detekcji-gazow-co-kazdy-instalator-wiedziec-powinien (dostęp: 10.06.2026)
- Rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (t.j. Dz.U. 2022, poz. 1225 ze zm.)
- Joniec Waldemar, Wentylacja strumieniowa garaży zamkniętych, w:Wentylacja pożarowa, poradnik 2025, wyd. „Rynek Instalacyjny”, https://www.rynekinstalacyjny.pl/media/data/202508/wentylacja-pozarowa-08-2025.pdf (dostęp: 10.06.2026)
- Materiały techniczne firm: Eaton, Gazex, Hekato, Kidde, Pro-Service, P.T. Signal, TECH Sterowniki, Sensor-Tech








